W najbliższą niedzielę z samego rana ruszymy na najdalszy mecz wyjazdowy w sezonie, Tytani Wejherowo zmierzą się na wyjeździe z SKF KPR Sparta Oborniki w ramach 4. kolejki I Ligi Mężczyzn – Grupa A. To spotkanie nie będzie należeć do łatwych – zarówno ze względu na klasę rywala, jak i historię naszych ostatnich starć na tym terenie.
Dwa ostatnie mecze w Obornikach kończyły się porażkami Tytanów, co tylko dodaje temu spotkaniu dodatkowego ładunku emocjonalnego. Nadszedł czas, by przełamać niekorzystną passę i w końcu wywieźć punkty z trudnego terenu. Gospodarze to solidna drużyna, która szczególnie dobrze prezentuje się przed własną publicznością. Tytani jednak nie jadą tam z nastawieniem obronnym – chcemy zagrać swoje, narzucić własny styl i walczyć o zwycięstwo.
Wynik tego spotkania może okazać się ważny nie tylko w kontekście bieżącej kolejki, ale i całej rundy. Obie drużyny będą walczyć o wyjście z dolnej części tabeli, a zwycięzca tego starcia może poprawić swoją pozycję.

Karol Kreft przed meczem w Obornikach:
Doskonale pamiętamy, że dwa ostatnie mecze na hali w Obornikach nie poszły po naszej myśli. Tym razem jednak jedziemy tam z jasnym celem – przerwać tę niekorzystną passę i wrócić z tarczą. Początek sezonu nie należał do najłatwiejszych, ale nie spuszczamy głów. Ciężko pracujemy na treningach, by wrócić na właściwe tory i pokazać, na co nas naprawdę stać. Atmosfera w drużynie jest bojowa, a determinacja – ogromna. Wierzymy, że ten mecz może być punktem zwrotnym nie tylko w kontekście tego sezonu, ale także naszej historii starć w Obornikach.
Jedziemy po przełamanie. Trzymajcie za nas kciuki!