Piłkarze ręczni Tytanów Wejherowo, po trzy tygodniowej przerwie wracają ponownie na ligowe parkiety. Tym razem żółto-czerwoni, we własnej hali, rozegrają ostatni mecz w tym sezonie, a przeciwnikiem ich będzie silna drużyna Kospel Gwardii Koszalin. Szkoleniowiec Tytanów – Robert Wicon, zapowiada w tym meczu walkę o zwycięstwo i trzy punkty”

– „Będziemy na pewno walczyć o trzy punkty bo chcemy wygrać przed własną publicznością i podtrzymać dobrą passę zwycięstw u siebie. Dodatkowo jeszcze nigdy nie wygraliśmy z Koszalinem meczu ligowego więc będzie to dodatkowa motywacja dla nas. Niestety mecz ten będzie dla nas wymagający bo kadrowo będziemy mocno osłabieni. Nie zagra z nami Michał Przymanowski oraz Radosław Sałata, dodatkowo są również kontuzjowani gracze którzy nie powrócili do treningów, także czeka nas niezwykle trudne spotkanie. Oczywiście my chcemy ten mecz wygrać i jeśli tylko chłopaki zagrają tak jak z SMS to możemy wyjść z tej batalii zwycięsko. Mam nadzieję, że moja drużyna wejdzie mocno w to spotkanie i będziemy kontrolowali przebieg gry. Oczywiście chciałbym żeby wszyscy zawodnicy wystąpili w tym meczu i pewnie tak będzie, dlatego liczę na pełen profesjonalizm z ich strony i danie z siebie przysłowiowego sto procent”.

Sobotnie spotkanie będzie dla Tomasza Bartosia ostatnim meczem w jego profesjonalnej karierze, dlatego jak sam mówi, postara się godnie zaprezentować przed własną publicznością:

– „ Oczywiście chcielibyśmy zagrać jak najlepsze zawody w sobotę bo jednak jest to ostatni mecz w lidze. Dla mnie to będzie również ostatni mecz w karierze, a bardziej bym to nazwał w przygodzie która trwała w Tytanach od 2011 roku. Oczywiście będziemy przygotowani do spotkania i zmobilizujemy się tak, aby zagrać na wysokim poziomie od pierwszych minut zawodów. Chcielibyśmy sprawić piękny prezent naszym kibicom którzy są z nami przez cały sezon. Oczywiści wiem, że będzie to trudne spotkanie bo rywal jest bardzo wymagający, ale my potrafimy walczyć i na pewno nie odpuścimy. Jako, że wystąpię po raz ostatni to będę chciał pokazać, że jestem w stanie pomóc drużynie i że drzemią w mnie pokłady energii. Stresu się nie boje, raczej będzie jakaś ekscytacja, bo na ten mecz przyjdzie moja rodzina i znajomi. To, że kończę karierę to tylko i wyłącznie moja decyzja. Chciałbym, aby stało się to na moich warunkach, na spokojnie, bez kontuzji, a jeszcze z dużymi możliwościami”.

Mecze z udziałem obydwu drużyn zawsze dostarczały sporo emocji, dlatego zdaniem Sławomira Jurkiewicza, żeby odnieść zwycięstwo, potrzebna będzie maksymalna koncentracja.

– „ Jest to mecz z wiceliderem z którym nigdy nie wygraliśmy w meczu ligowym, dlatego kluczem do zwycięstwa i przede wszystkim dobrej gry będzie pełna koncentracja i mobilizacja. Musimy mieć pozytywne nastawienie i grać swoje. Fajnie by było zakończyć sezon zwycięstwem, tym bardziej, że gramy przed własną publicznością. Będzie to też ostatni mecz Tomasza Bartosia i chcemy wypaść w nim jak najlepiej. Postaramy się, aby trzy punkty zostały w Wejherowie.”

Drużyna z Koszalina bez względu na wynik, zajmie w lidze drugie miejsce. Tytani są również pewni czwartej lokaty w ligowej tabeli. Początek spotkania w Wejherowie o godzinie 16.00.

Rzecznik prasowy KS TYTANI (Dariusz Jankowski)