Już w niedzielę, 8 marca, na własnym parkiecie podejmiemy drużynę MKS Sphinx Grudziądz. Zapowiada się bardzo interesujące spotkanie, ponieważ obie ekipy dzieli w tabeli niewielka różnica.
Nasi rywale zajmują obecnie 5. miejsce w lidze i znajdują się w znakomitej formie. Zespół z Grudziądza może pochwalić się serią aż ośmiu zwycięstw z rzędu, co tylko potwierdza, że do Wejherowa przyjadą bardzo pewni swoich umiejętności.
Tytani Wejherowo plasują się aktualnie na 7. miejscu w tabeli, dlatego niedzielny mecz będzie doskonałą okazją, by zmniejszyć dystans do ligowej czołówki. Co więcej, mamy dobre wspomnienia z pierwszego starcia obu zespołów w tym sezonie. W Grudziądzu rozegraliśmy jedno z najlepszych spotkań i po świetnej grze zwyciężyliśmy 26:23.
Jak będzie tym razem?
Z pewnością liczymy na lepszy handball w naszym wykonaniu niż w drugiej połowie ostatniego meczu w Żukowie. Jedno jest pewne – zapowiada się bardzo wyrównane spotkanie, w którym o zwycięstwie mogą zadecydować detale, a losy meczu prawdopodobnie będą ważyć się do samego końca.
Jak zawsze ogromnie liczymy na wsparcie naszych niezawodnych kibiców. Wasz doping z trybun wielokrotnie dodawał drużynie energii w kluczowych momentach – wierzymy, że tak będzie również tym razem.
Do zobaczenia na hali!

Sławomir Jurkiewicz przed meczem z Grudziądzem:
Czeka nas w niedzielę niewątpliwie bardzo ciężkie spotkanie.Zagramy z zespołem z Grudziądza ,który zajmuje obecnie 5 miejsce w tabeli. Na pewno jest to drużyna ,która ma wyższe aspiracje niż miejsce na którym się obecnie znajduje co tym bardziej oznacza jakie ciężkie zadanie nas czeka w niedzielę. Mają kilku bardzo doświadczonych zawodników, dodatkowo niedawno wzmocnili się zawodnikiem który występował przez kilka lat w ekstraklasie. Ostatnie 2 mecze z tym przeciwnikiem kończyły się po naszej myśli. W I rundzie w Grudziądzu po niezwykle zaciętym meczu i zespołowej grze udało nam się wygrać mimo że nie byliśmy wtedy faworytem tego spotkania. Natomiast w zeszłym sezonie w meczu na naszej hali kiedy to zespół z Grudziądza przyjechał jako lider po bardzo emocjonującym meczu także udało nam się ich pokonać. Mam nadzieję, że po środowej porażce z liderem w Żukowie każdy z nas będzie chciał się zrehabilitować za tak wysoką porażkę. Na pewno jeżeli będziemy w stanie zagrać przez cały mecz na takim poziomie jak pierwsze 25 minut w Żukowie to o wynik jestem spokojny. Liczę na podtrzymanie tej dobrej passy w meczach pomiędzy naszymi drużynami i uważam że przy odpowiednim poziomie koncentracji i motywacji jesteśmy w stanie zwyciężyć. Jedno jest pewne, jak to w meczach u nas emocje gwarantowane do samego końca.